Ojcowskie kontuzje

Ojcostwo to sport ekstremalny. Wymienię kilka kontuzji których nabawiłem się przez ostatnie 5 lat ojcostwa: rozbita warga (wygłupy i fikołki) sine oko (nachyliłem się nad córką a ona wstała) podrapana twarz (nerwy puściły dziecku) kontuzja mostka (dostałem z baranka od chrześniaka) skręcona noga (biegłem z wózkiem po lesie) wybity palec (grałem w piłkę) zerwany paznokieć … Czytaj dalej Ojcowskie kontuzje